Dwaj kieszonkowcy rozmawiaja w celi: -Widziales jaki swietny zegarek mial moj adwokat? -Jeszcze nie. Pokaz!


Losowe Życzenia:

Pijany facet sika pod sciana duzego domu w srodku miasta. Ob... Więcej

Komendant posterunku policji na odprawie: -Jutro jedziemy ... Więcej

-Znowu zeszczuplalam o dwa kilo. Wczoraj sie wazylam. -Raz... Więcej

Wchodzi student na egzamin do profesora. Otwiera walizke, wy... Więcej

Adwokat wchodzi do celi, w ktorej osadzono skazanego. Widac,... Więcej